Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ
MZD logo Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy

 

 

STRONA GŁÓWNA

2019-04-17

WERNISAŻ WYSTAWY CZASOWEJ "DLA PRZYEJMNOŚCI I Z KONIECZNOŚCI..."

Ludzie podróżują z różnych przyczyn - dla przyjemności (kiedy odwiedzają rodzinę, przyjaciół, udają się na wypoczynek) lub z konieczności (kiedy wymaga od nich tego praca, szkoła itp.). Podobnie był po w XIX i XX wieku. Przyczyn, dla których podróżowano było co niemiara, jednak należy pamiętać, że aby w dawnych czasach przemieszczanie się z punktu A do punktu B, było nie było tak proste jak dziś. Zapakowanie kilkudziesięciu kufrów, wypełnionych po brzegi sukniami, surdutami, płaszczami oraz innymi elementami garderoby, a także zabranie ze sobą podróżniczych zestawów toaletowych, zdjęć bliskich, książek itp., zamieniało nawet zwykły, towarzyski wyjazd w męczącą wyprawę. Szczególnie, jeżeli z konieczności wybierano jako środek transportu pojazd konny. Nowa wystaw czasowa w Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy, ma za zadanie nie tylko pokazać w jaki sposób podróżowali rodziny ziemiańskie w XIX i XX wieku, ale także dokąd i dlaczego? 14 kwietnia br. odbył się uroczysty wernisaż wystawy. Po przywitaniu przez Wiesława Kaczmarka, dyrektora Muzeum, zgromadzonej licznie publiczności, o wystawie opowiedział kurator wystawy - dr Stanisław Borowiak, który w sowim wystąpieniu nie tylko opowiedział, jak wyglądały prace związane z przygotowaniem ekspozycji, ale także przytoczył fragment z pamiętnika Adama Turno (dawnego mieszkańca dobrzyckiej rezydencji), w którym w barwny sposób opisana została podróż z Dobrzycy na Wołyń w grudniu. Turno całą wyprawę przedstawił jako mozolną, ciężką i właściwie źle zorganizowaną wędrówkę. Na podstawie tego fragmentu, dr Borowiak, wyjaśnił, że przed rewolucją kolejową, nawet najzwyklejsze odwiedziny majątku (tak jak było to w przypadku Turnów), stawały się nie lada wyzwaniem, szczególnie w okresie zimowym, kiedy powóz ślizgał się na zamarzniętej powierzchni, a konie z trudem ciągnęły załadowane po brzegi kufry. Na przełomie XIX i XX wieku podróżowanie było już znacznie łatwiejsze, co nie znaczy, że tak proste we współczesnym świecie. Kurator wystawy zaznaczył, że celem wystawy jest właśnie zobrazowanie tego, jak zmieniał się sposób prowadzonych wypraw i cele w jakich podróżowano. Akcentem wprowadzającym publiczność w klimat prezentowanej ekspozycji, był mini koncert, młodych, pleszewskich artystów - Julii Piotrowskiej, Jagody Siekierskiej i Piotra Kuchty, którzy zaprezentowali utwory z różnych części świata. Zgromadzona publiczność mogła posłuchać muzyki francuskiej, włoskiej i oczywiście polskiej. Po części oficjalnej, zaproszono wszystkich zgromadzonych gości na wspólne zwiedzanie wystawy. Przygotowana ekspozycja prowadziła publiczność przez różne etapy odbycia dawnych podróży - od zapakowania bagażu, poprzez wybór środka transportu, kończąc na odwiedzinach w krajach, do których chętnie jeździły rodziny ziemiańskie. Wielkoformatowe naklejki Wieży Eiffla, Kaplicy Sykstyńskiej w Rzymie, czy słynnych meczetów w Stambule, symbolizowały odwiedzane przez ziemian miejsca, a także w metaforyczny sposób zabierały publiczność na różne krańce świata. Jednak największym zainteresowaniem cieszyły się prezentowane eksponaty. Listy przewozowe, dawne paszporty, toaletowe zestawy podróżne, przepastne kufry, pudła na kapelusze i cylindry, latarnie powozowe i oczywiście rożnego rodzaju mapy, sprawiały, że publiczność na chwilę zatrzymywała się przy gablotach, zachwycając się historią prezentowanych obiektów. 

Wszystkim tym, którzy byli z nami podczas uroczystego wernisażu - serdecznie dziękujemy, a dla tych, którzy dopiero planują odwiedzić wystawę wysyłamy serdecznie zaproszenie z przypomnieniem, że ekspozycję można oglądać do końca września. Wybierzcie się w podróż z Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy!





FACEBOOK INSTAGRAM YOUTUBE TWITTER
NEWSLETTER