Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.
Polityka Prywatności    AKCEPTUJĘ
MZD logo Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy

 

 

STRONA GŁÓWNA

2018-08-02

"NIE GRALIŚMY JESZCZE W TAK WYJĄTKOWYM MUZEUM..."

Bilety na koncert Tomasza Stockingera i Stefana Gąsienieca rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Już w tygodniu poprzedzającym to wyjątkowe wydarzenie zostało zaledwie kilka zaproszeń – tak dużą popularnością cieszył się koncert znanego aktora. Nietrudno się domyśleć, że dla artystów jak i dla pracowników Muzeum było to wielkie uznanie, ale również wyzwanie, aby sprostać oczekiwaniom publiczności.Już godzinę przed koncertem tłumnie zgromadzona publiczność zaczęła ustawiać się w kolejce do oranżerii, aby zająć jak najlepsze miejsca. Punktualnie o godzinie 18:00 rozpoczął się koncert. Tomasz Stockinger wraz z Stefanem Gąsieńcem przywitali gości znanym szlagierem z lat trzydziestych „Bo to się zwykle tak zaczyna…”. Cały występ miał charakter przedwojennego kabaretu lub wręcz wodewilu z elementami tańca a nawet szmoncesu. Jak to zwykle w takim widowisku bywa – aktor do wspólnego śpiewania zapraszał publiczność, a nawet porywał do skeczów pojedynczych gości.  

 

Po prawie dwugodzinnym występie, wszyscy nagrodzili artystów owacjami na stojąco, a sami artyści zauroczeni miejscem i atmosferą z wielką przyjemnością zagrali na bis jedną z najpiękniejszych polskich kołysanek „Ach, śpij kochanie…” znaną z filmu „Paweł i Gaweł”. Po występie Tomasz Stockinger chętnie spotkał się z dobrzycką publicznością, aby wspólnie zrobić pamiątkowe zdjęcie i rozdać autografy, bo jak sam aktor przyznał: "Nie graliśmy jeszcze w tak wyjątkowym muzeum".

 

Dziękujemy wszystkim zgromadzonym za przybycie, a tym którym nie udało się zakupić biletów mówimy – nic straconego :) Wkrótce więcej koncertów w Muzeum Ziemiaństwa w Dobrzycy!

FACEBOOK INSTAGRAM YOUTUBE TWITTER
NEWSLETTER