Rodzina Potockich herbu Pilawa oraz Brzozowskich herbu Belina należała do dawnej arystokracji. Ich dobra obejmowały rozległe majątki ziemskie, m.in. na Podolu i w centralnej Polsce, gdzie rozwijano gospodarkę rolną i przemysłową. Linia prymasowska Potockich, z której wywodził się Karol Potocki, posiadała znaczącą pozycję społeczną. Tradycje rodzinne łączyły działalność gospodarczą z patriotyzmem i służbą publiczną. Wychowanie w tych rodzinach opierało się na dyscyplinie, religii i poczuciu obowiązku.
W XIX i na początku XX wieku głównym ośrodkiem życia rodziny był majątek w Parzymiechach, który przed II wojną światową obejmował około 700 ha (wcześniej nawet 2000 ha). Było to nowoczesne gospodarstwo z rozwiniętą infrastrukturą: działały tam gorzelnia, cegielnia, wapiennik i tartak, prowadzono hodowlę koni, bydła, owiec i trzody, a także uprawiano chmiel, buraki, ziemniaki i zboża. Karol Potocki, wykształcony leśnik i oficer kawalerii, brał udział w kampanii wrześniowej 1939 roku w szeregach 25 Pułku Ułanów Wielkopolskich w brygadzie gen. Władysława Andersa. W tym czasie jego żona Krystyna z dziećmi przebywała w Warszawie, gdzie podczas obrony miasta zginęła babka Teresy, Elżbieta Potocka. W czasie okupacji majątek został przejęty przez Niemców, a po aresztowaniu Karola Potockiego rodzina przeniosła się do Częstochowy, a następnie częściowo do Bąkowej Góry. Krystyna Potocka działała w Armii Krajowej, a życie rodzinne toczyło się w cieniu wojny, przy jednoczesnym podtrzymywaniu tradycji i kontaktów towarzyskich.
Po II wojnie światowej majątek w Parzymiechach został przejęty przez państwo i przekształcony w PGR, a wcześniej Niemcy prowadzili tam obóz pracy dla ludności żydowskiej. Krystyna Potocka podjęła pracę w nadleśnictwie, jednak została wraz z innymi pracownikami aresztowana przez UB. Dzieci trafiły pod opiekę rodziny. Losy rodziny po wojnie odzwierciedlają dramatyczne zmiany społeczne – utratę majątku, represje oraz konieczność przystosowania się do nowych realiów życia w Polsce Ludowej.