Rodzina Podhorskich wywodzi się z dawnej szlachty o korzeniach sięgających XVI wieku. Jej przodek, bojar Hrehorij, w 1563 roku opuścił państwo moskiewskie i uzyskał azyl u króla Zygmunta Augusta, rozpoczynając polską linię rodu. Początkowo rodzina była wyznania prawosławnego, lecz w kolejnych pokoleniach przeszła na katolicyzm. Majątki Podhorskich znajdowały się głównie na terenach dzisiejszej Ukrainy, w okolicach Skwyry, a ród dzielił się na kilka linii, w tym lemieszczańską, z której wywodziła się Teresa Epsztein. Istniał także Związek Rodzinny Podhorskich, czuwający nad sprawami rodu i jego tradycją.
W XIX i na początku XX wieku Podhorscy byli dobrze wykształconą rodziną ziemiańską, często związaną z rolnictwem i służbą wojskową. Piotr Podhorski ukończył studia rolnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim i zarządzał folwarkami, m.in. Buchny i Rohacze. Rodzina była spokrewniona z innymi znanymi rodami, jak Dunin-Borkowscy czy Chojeccy, a także utrzymywała kontakty z kręgami naukowymi (np. fitogenetyk Konstanty Moldenhawer). Wychowanie dzieci było surowe i zdyscyplinowane, zgodne z ziemiańskim etosem. W czasie I wojny światowej sytuacja początkowo była stabilna, jednak po brutalnych wydarzeniach na Kresach rodzina przeniosła się do Żytomierza, a następnie w czasie rewolucji bolszewickiej wyjechała do Polski. W II Rzeczypospolitej Podhorscy osiedlili się kolejno w Warszawie, Hrubieszowie, Lublinie i Poznaniu, gdzie Piotr Podhorski pracował w Banku Rolnym i towarzystwach ubezpieczeniowych. W rodzinie silne były tradycje wojskowe – wielu jej członków służyło w Wojsku Polskim, m.in. gen. Zygmunt Podhorski oraz Mikołaj Rzepecki, który podczas II wojny światowej pracował w wywiadzie. W czasie okupacji rodzina mieszkała w Warszawie przy ul. Gdańskiej, gdzie organizowano pomoc sąsiedzką, szpitalik i zaplecze aprowizacyjne.
Po II wojnie światowej część rodziny pozostała na emigracji, inni wrócili do Polski dopiero po latach. Podhorscy utracili dawne majątki kresowe i musieli odnaleźć się w nowych realiach społecznych. Teresa Epsztein angażowała się w działalność społeczną, m.in. w Klubie Inteligencji Katolickiej. Mimo rozproszenia rodziny przetrwała jej tożsamość, podtrzymywana m.in. przez Związek Rodzinny Podhorskich i pielęgnowanie wspólnej historii.