Dzieje rodziny Szaniawskich herbu Junosza wiążą się z majątkiem Przegaliny Duże, które należły do rodziny Biesiekerskich. W 1857 roku dobra te przeszły w ręce Wiktora Szaniawskiego, co zapoczątkowało nowy etap w historii rodu. Rodzina należała do ziemiaństwa, pielęgnując tradycje gospodarcze i społeczne. Już od początku związana była z regionem radzyńskim, gdzie odgrywała istotną rolę lokalną. Majątek obejmował około 500 ha ziemi, w tym grunty orne, lasy oraz zespół pałacowo-parkowy.
W XIX wieku Wiktor Szaniawski (1820–1903) był nie tylko właścicielem dóbr, ale także działaczem społecznym – radcą Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego i sędzią gminnym. Za udział w Powstaniu Styczniowym został uwięziony i skazany na śmierć, której uniknął dzięki interwencji rodziny. W majątku rozwijał produkcję, m.in. słynnych miodów przegalińskich. Jego syn Władysław, wykształcony inżynier i pasjonat astronomii, stworzył w 1909 roku obserwatorium astronomiczne i stację meteorologiczną, prowadził badania, konstruował zegary oraz uzyskał zgodę na używanie urządzeń radiowych. Kolejne pokolenie łączyło naukę i gospodarowanie – Jan Szaniawski prowadził majątek i modernizował go (elektryfikacja, zakup samochodu), a Jerzy obrał karierę wojskową. W okresie międzywojennym majątek funkcjonował nowocześnie, opierając się na uprawie zbóż i ziemniaków, przy zachowaniu dobrych relacji z lokalną społecznością – wspierano edukację, działało Koło Gospodyń Wiejskich, a mieszkańcy wsi pozytywnie oceniali właścicieli. W czasie II wojny światowej Jan działał w Armii Krajowej i został aresztowany, a następnie zmarł w 1945 roku w ZSRR. Jerzy trafił do obozu w Oświęcimiu, potem do oflagu i ostatecznie pozostał na emigracji. W majątku stacjonowały oddziały Wehrmachtu, a pod koniec wojny rodzina opuściła dwór, który w 1944 roku został spalony.
Po wojnie majątek został rozparcelowany w wyniku reformy rolnej, a rodzina utraciła swoje dobra. Helena Szaniawska podjęła pracę w spółdzielni, a dzieci rozpoczęły naukę w nowych warunkach. Dwór częściowo odbudowano i przeznaczono na szkołę, co zmieniło jego funkcję, ale zachowało znaczenie społeczne. Mimo utraty majątku pamięć o rodzinie przetrwała dzięki lokalnej społeczności i ich wcześniejszej działalności.