Rodzina Wyganowskich herbu Łodzia należy do dawnej szlachty. Jej członkowie byli związani z majątkami ziemskimi i służbą wojskową, uczestnicząc m.in. w wojnie polsko-bolszewickiej. Wówczas Jan Wyganowski wraz z krewnymi wstąpił do 203 Ochotniczego Pułku Ułanów, biorąc udział w walkach pod Ciechanowem, gdzie powstrzymano bolszewików. Za udział w tych wydarzeniach został odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Virtuti Militari. Tradycje patriotyczne i ziemiańskie stanowiły ważny fundament tożsamości rodziny.
W XIX i na początku XX wieku rodzina związała się z majątkiem Franciszków koło Łaniąt o powierzchni 250 ha. Po przedwczesnej śmierci Stanisława Wyganowskiego jego dzieci wychowywały się u krewnych, a Jan Wyganowski przeszedł surową szkołę zarządzania majątkiem u stryja Bolesława. Ostatecznie Franciszków został nabyty przez przemysłowca Edwarda Natansona jako wiano dla córki Marii, która poślubiła Jana Wyganowskiego. Majątek funkcjonował sprawnie, opierając się głównie na produkcji buraków cukrowych. Wybuch II wojny światowej przerwał ten rozwój – majątek znalazł się w granicach III Rzeszy, a rodzina została wysiedlona. Jan Wyganowski uniknął aresztowania dzięki ostrzeżeniu i przeniósł się do Warszawy, gdzie prowadził działalność gospodarczą, m.in. kawiarnię i fabrykę baterii, zniszczoną w czasie Powstania Warszawskiego. Wojna przyniosła rodzinie ogromne straty: synowie walczyli w konspiracji i Powstaniu Warszawskim, część zginęła (Bolesław i Andrzej), inni trafili do niewoli lub na emigrację. Rodzina doświadczała tułaczki, pobytu w Egipcie, Włoszech i Wielkiej Brytanii, a także tragedii powojennych, jak śmierć syna Edwarda w 1945 roku.
Po wojnie majątek Franciszków został rozparcelowany, pozostawiając jedynie resztówkę z dworem, który pełnił funkcje społeczne – od ośrodka dla dzieci po dom dziecka. Jan Wyganowski pracował w Warszawie, lecz po aresztowaniu przez UB stracił stanowisko i mieszkanie. Rodzina utrzymywała się m.in. z niewielkiego gospodarstwa w Jeziornie, założonego wcześniej przez Edwarda Natansona, który zasłużył się także dla lokalnej społeczności, tworząc szkołę, ośrodek zdrowia i przekazując ziemię pod kościół. Stefan Wyganowski po studiach pracował w rolnictwie, a następnie w ministerstwie i Polskim Związku Łowieckim, zachowując aktywność zawodową mimo zmiany ustroju. Dzięki jego interwencji dawny dwór w Franciszkowie zachował funkcje społeczne, co pokazuje ciągłość odpowiedzialności rodziny za lokalną wspólnotę.