Rodzina Prądzyńskich herbu Grzymała należy do starej szlachty polskiej, której przedstawiciele od pokoleń związani byli z ziemiaństwem i służbą publiczną. Wśród wybitnych postaci rodu znajdował się gen. Ignacy Prądzyński, którego biografia była ważnym elementem rodzinnej tradycji. Przodkowie rodu zarządzali majątkami ziemskimi, rozwijając gospodarkę rolną i angażując się w życie społeczne. Rodzina utrzymywała silne związki z ziemią oraz działalnością patriotyczną i wojskową.
W XIX i XX wieku główną siedzibą rodziny był majątek Kościerzyn w powiecie sieradzkim o powierzchni 360 ha, należący do Stanisława i Stanisławy z Grabińskich Prądzyńskich. Gospodarstwo było nowoczesne i wielokierunkowe – prowadzono nasiennictwo pszenicy i buraków, hodowlę koni remontowych dla wojska, bydła mlecznego, opasowego (również dla odbiorców koszernych) oraz trzody chlewnej. Zarządzanie majątkiem powierzono rządcy, który koordynował prace poprzez włodarza, a właściciel ustalał główne kierunki produkcji. Dwór, zaprojektowany przez Stanisława Prądzyńskiego i wybudowany w 1915 r., był nowocześnie wyposażony w centralne ogrzewanie, kanalizację, elektryczność oraz centralę telefoniczną dostępną także dla okolicy; otaczał go park w stylu angielskim.
Stanisław Prądzyński angażował się w działalność społeczną i gospodarczą jako prezes oddziału Związku Ziemian w Sieradzu oraz założyciel spółdzielni rolniczej zajmującej się handlem maszynami, nawozami i środkami ochrony roślin. Rodzina posiadała także kamienice w Warszawie i Poznaniu. Dzieci początkowo uczyły się w domu, następnie kontynuowały edukację – Andrzej Prądzyński ukończył szkołę średnią w Warszawie i studia rolnicze w Cieszynie.
Po wybuchu II wojny światowej rodzina została natychmiast usunięta z majątku, który przejęli Niemcy, wprowadzając własnego administratora i nowe zasady zarządzania. W czasie okupacji Prądzyńscy mieszkali w Warszawie przy ul. Nowogrodzkiej. Po Powstaniu Warszawskim rodzina została wypędzona do Pruszkowa, a następnie trafiła do Piotrkowa Trybunalskiego.
Po wojnie rodzina Prądzyńskich nie odzyskała majątku i musiała przystosować się do nowych warunków życia, podejmując różne zajęcia zarobkowe. W Piotrkowie Trybunalskim Andrzej Prądzyński zajmował się m.in. rozwożeniem węgla, a później rodzina przeniosła się do Łodzi. W kolejnych latach podejmowano działalność gospodarczą, taką jak hodowla lisów, uprawa malin czy prowadzenie sadu. Część rodziny, w tym Szweycerowie, ostatecznie osiedliła się w Warszawie, kontynuując życie poza dawnym systemem ziemiańskim.