Prawa miejskie dla Dobrzycy z 1790 r. [karta nr 5]

płacącego zakonnotuie, Summa zaś całkowita wszelakiego Czynszu to iest z Połkwarcion, Rol Wolnych, Placow, Sadow, Ogrodow, Kapustnikow Pastwisk, Dworowi dotąd przez Mieszczan opłacana iuż nie w szczegule przez Mieszczan, ale w ogule przez Burmistrza z Radnemi corocznie na Wigilią Święta So Marcina do Dworu Dobrzyckiego w złocie ważnym lub w monecie grubey srebrney kurs w Kraiu maiącey wypłacana będzie, tudzież Owasa Korcy Osmdziesiąt dwa, Korzec garncy 32. Zawierający, to iest z każdego półkwarcia korzec ieden, ogółem Miasto na tenże sam dzień co y pieniądze, Dworowi oddawać bierze obowiązek _ Mełcie zboża nie gdzieindziey iak w Młynach lub Wiatrakach Dobrzyckich przez Miasto czynić się ma, a Dwór baczność dawać będzie obowiązany, iżby Lud od młynarzy nie był krzywdzony, y nie więcey iak gdzieindziey ciągniony. Utrzymywanie Stróża nocnego do ogłaszania po mieście godzin, sprawienie ogniowych porządków, dostrzeganie ostrożności, pokrywanie Budynków Szkudłami, Reparacya Drog Kozmińskiey y Galewskiey tudzież Studzien, Brakow yna te zwożenie Kamienie do Miasta należeć będzie. Takoż Popioły od wszystkich w powszechność mieszkańców nie gdzieindziey iak do Potaźni Pańskiey dostawać się maią, za Fasę zwyczayną, Soli kwartę nowey miary w nadgrodę odbierając. Procz których obowiązkow, wzmiankowanego czynszy, y wsomnianego osepu, żadney inney opłaty yDaniny toż miasto mnie ynastępcom Moim dawać nie będzie, rownie do żadney robocizny, posługi, tak całe miasto w ogólności, iako każdy mieszczanin w szczególności obligowany nie zostanie. Wyiąwszy dwa przypadki, to iest gdyby pożarem Ognia zniszczone miały zostać Budowle Dworskie, naówczas Miasto przez przywiązanie do Dziedzica zwozki materyałow potrzebnych, na restauracyą pochłonionych Ogniem Budowlow odmowić mu nie będzie mogło Rownie w czasie wielkiey powodzi, lub zdarzonego iakiego niebe[spieczenstwa]