Książka w 1864 r. znalazła się w rękach kilkunastoletniego wówczas Wiktora Czarneckiego (1850–1916), późniejszego właściciela Gogolewa (pow. gostyński), jednego z pionierów wprowadzania nawozów sztucznych w rolnictwie wielkopolskim, prehistoryka amatora, najstarszego syna bibliofila i właściciela Ruska, Gogolewa, Siekowa i szeregu innych majątków Zygmunta Czarneckiego (1823–1908) oraz Marii z Giżyckich (1827–1914)
Następnie książka trafiła do Godurowa (pow. gostyński), do biblioteki siostry Wiktora, Ludwiki z Czarneckich Żółtowskiej (1859–1943) oraz jej męża Marcelego Żółtowskiego (1850–1925), syna Franciszka Żółtowskiego (1819–1894) i Zofii z Zamoyskich (1825–1853), posła do parlamentu niemieckiego, prezesa Związku Ziemian w Poznaniu i szeregu innych organizacji społeczno-gospodarczych
W 1945 r. uratowana z godurowskiego dworu przez córki Marcelego i Ludwiki: Marię (1883–1968), Elżbietę (1887–1967) i Różę (1889–1962) przechowywana była przez nie w Gostyniu, skąd trafiła później do ich najmłodszego brata Benedykta Żółtowskiego (1902–1982) i jego żony Róży z Fudakowskich (1913–1995) w Kamieńcu k/Susza
Do digitalizacji wytypowano tylko wyklejkę, stronę przedtytułową i tytułową publikacji (na pozostałych jej stronach brak znaków, opisów i adnotacji własnościowych)