Już od 20 listopada w dobrzyckim Muzeum prezentowana będzie wystawa pochodzących z kolekcji prywatnej obrazów SOTERA JAXY-MALACHOWSKIEGO (1867-1952), niezwykle popularnego zwłaszcza w okresie międzywojennym marynisty i pejzażysty. Artysta, którego obrazy do dziś urzekają malarska urodą biorącą się z bacznej obserwacji natury, pochodził z rodziny ziemiańskiej, osiadłej niegdyś w Wielkopolsce, a w XIX w. na nadczarnomorskich stepach pod Odessą. Soter Jaxa-Małachowski, przeznaczony pierwotnie przez ojca do zawodu wojskowego, ostatecznie wybrał sztukę, kształcą się kolejno w Odessie, Krakowie i Monachium. Szczególną rolę w jego życiu odegrało zwłaszcza przybycie na studia do podwawelskiego grodu w 1892 r. Jak sam napisał, „ze stepowca stał się krakowianinem” i osiadł tam na stałe – ślady tego zauroczenia podziwiać można również wśród obrazów prezentowanych na wystawie.


Niektóre z prac, które będzie można oglądać na wystawie – po lewej ”Monacone”, olej na płótnie, 1909 r., po prawej: ”Nocny połów”, gwasz na tekturze, 1923.
Wrażliwość artystyczna Jaxy-Małachowskiego ukształtowana w latach młodości wśród wybrzeży Morza Czarnego i limanów Dniestru uczyniła go jednym z najwybitniejszych polskich marynistów. Szczególną inspiracją były tu dla niego podróże na południe, a po odzyskaniu przez Polske niepodległości również coroczne wyjazdy nad Bałtyk. Prócz pejzaży włoskich i dalmackich, urokliwej wyspy Capri, nadbałtyckich plaż i portów, na wystawie będzie można zobaczyć również bogaty przekrój innych podejmowanych przez artystę tematów – wspomniane wcześniej widoki Krakowa, nieliczne zachowane prace osnute wokół motywów tatrzańskich, sceny krajobrazowe, widoki dworków i parków czy wizerunki ptactwa domowego. Wystawa pozwoli również spojrzeć w oblicze artysty w pełni sił twórczych, uwiecznione przezeń na autoportrecie z 1915 r. Prywatny charakter ma również portret żony Jadwigi (1879-1953).


Kolejne z prac, które już od 20 listopada będzie można podziwiać w dobrzyckim pałacu – po lewej ”Capri: Faraglioni”, gwasz na tekturze, 1925, po prawej ”Na nocny połów”akwarela i gwasz na tekturze, 1936.